
W trakcie
odczytywania listy kłamstw i przeinaczeń tegoż medium do pikiety
dołączali również przechodnie. Po odczytaniu kłamstwa
manifestujący unosili czerwone kartoniki i głośno wygwizdywali
"wyborczą". Na samym końcu zebrani byli świadkami
niewielkiego przedstawienia przygotowanego przez organizatorów.
Święty Mikołaj z wiązką rózg wszedł do budynku z zamiarem
przekazania ich redaktorom Gazety. Niestety, żaden z
zainteresowanych nawet nie myślał o przyjęciu "prezentu".
Rózgi odebrała ochrona budynku. Pozostaje mieć nadzieję, że
zostały przekazane. A jak powszechnie wiadomo nam -działaczom
Narodowej Łodzi - nie jest obojętne!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz